Odpowiedzialność szpitala za zarażenie pacjenta

Moja żona została zakażona wirusem żółtaczki podczas badań lekarskich w roku 1987 w przychodni przyzakładowej. Czy mogę żądać odszkodowania, a jeżeli tak to od kogo? Jakie muszę zgromadzić dokumenty?

Istnieje możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych z tytułu zakażenia się wirusem żółtaczki. Stroną pozwaną w takiej sytuacji są najczęściej podmioty świadczące usługi medyczne z uwagi na charakter tych usług i sposób rozprzestrzeniania się choroby. Ogólnie mówiąc pozwanym jest ten z winy którego doszło do zakażenia wirusem. Przed wystąpieniem z roszczeniem odszkodowawczym należy przede wszystkim zgromadzić dokumentację lekarską związaną z przebytą chorobą i leczeniem pokrzywdzonej osoby, z pobytem takiej osoby w miejscu, w którym miało dojść do zakażenia, poniesione koszty leczenia, utracone dochody. Można również wskazać na osobowe źródła dowodowe, w przypadku braku dokumentów świadczących o pobycie osoby pokrzywdzonej u podmiotu, gdzie miało dojść do zakażenia, poniesionych kosztach leczenia, utraconych dochodów itp. Najczęściej w takich sprawach konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych, do czego dochodzi podczas prowadzonej rozprawy sądowej. Należy mieć świadomość, iż możliwość dochodzenia odszkodowania ograniczona jest terminami przedawnienia, które w przypadku odszkodowania wynoszą 3 lata od momentu, w którym pokrzywdzony dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, oraz w każdym wypadku roszczenie przedawnia się po upływie 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Co prawda przedawnienie uwzględnia się na zarzut zgłoszony przez stronę pozwaną w procesie, ale należy mieć świadomość, iż wówczas powództwo ulega oddaleniu.