Roszczenie o przyjęcie do spółdzielni
Po śmierci głównego najemcy zameldowany na stałe i mieszkający 6 lat w jego lokalu niepełnosprawny otrzymał nakaz opuszczenia lokalu. Razem z głównym najemcą dzielili wydatki mieszkaniowe. Mieszkanie nie jest zadłużone. Nie ma pokrewieństwa pomiędzy nimi. Chcący pozostać na mieszkaniu lokator nie jest członkiem spółdzielni. Wyraził chęć zamieszkania na tym lokalu z powodów finansowych na warunkach lokatorskich. Rodzina nie wnosi pretensji do lokalu, ani wyposażenia. W obecnej chwili został po 2 miesiącach od śmierci głównego lokatora zmuszony do opuszczenia lokalu (spółdzielnia zmieniła zamki w drzwiach). Proszę o odpowiedź, czy postępowanie spółdzielni jest właściwe i czy jest szansa dalszego zamieszkania niepełnosprawnego na dotychczasowych warunkach?
Zgodnie z art. 15 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w wypadku wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego w następstwie ustania członkostwa (np. w wyniku śmierci) małżonkowi, dzieciom i innym osobom bliskim zmarłego, którzy zamieszkiwali razem z byłym członkiem spółdzielni przysługuje roszczenie o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego. Tym samym uznać należy, iż wymienionej wyżej osobie niepełnosprawnej będzie takie roszczenie przysługiwać jako osobie bliskiej zmarłemu. Do zachowania wyżej wskazanych roszczeń konieczne jest złożenie w terminie jednego roku deklaracji członkowskiej wraz z pisemnym zapewnieniem o gotowości do zawarcia umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa. Na tle tej regulacji za całkowicie sprzeczne z prawem uznać należy działania spółdzielni.